środa, 18 marca 2015

Nareszcie wiosna!

Dawno się nie pisało! :)

U mnie, w Warszawie, już cieplutko (no, może rano trochę powieje). Słońce przyjemnie ogrzewa plecy <3 Niektórzy narzekają, że słońce za mocne, gorąco im itd. ale z niektórymi to już tak po prostu jest - zima to zimno, buty mokre i w ogóle, a jak już wreszcie słońce zaświeci to się za bardzo pocą :D Ja się cieszę, słońce nareszcie prawdziwie zaświeciło, a nie -tak jak to było do tej pory- przebłyskiwało przez szare, zimowe chmury. I choć do rozpoczęcia kalendarzowej wiosny jeszcze kilka dni, wydaje się, że już po 21 marca.

Poniżej zamieszczam kilka jeszcze wiosenniej nastrajających zdjęć :)





poniedziałek, 8 grudnia 2014

Pechowy dzień???

Zastanawiam się, czy wczorajszy dzień był serio pechowy, czy tylko zdarzyło się kilka zbiegów okoliczności :/ Ale muszę Wam najpierw o nim opowiedzieć...
Otóż już od rana byłam naznaczona jakimś złym omenem, bo niemal spóźniłam się na autobus do szkoły. (Oczywiście) dopiero w szkole przypomniałam sobie, że przypadki były do nauczenia/przypomnienia na polski. No to zaczęłam ścigać się z czasem na przerwach, ale (co było do przewidzenia) nie było niestety do tego warunków. Przynajmniej niektóre moje koleżanki też tego nie umiały, a jak wiadomo, łatwiej uczyć się razem :3 Całe szczęście jesteśmy już w V klasie, a nie w IV, dlatego musiałyśmy sobie je tylko przypomnieć, a nie kuć na siłę (:D). I dobrze, że to zrobiłyśmy, bo niektóre z nas musiały napisać jeszcze dodatkowe ćwiczenie - odmienić rzeczownik "Wisła". Oprócz tej klasówki odbyła się też kartkówka z przyrody. Niezapowiedziana. O kurczę. Normalnie nie mogę doczekać się ocen - ciekawe czy dostałam dwójkę, czy trójkę. :/. Wieczorem niby miałam wszystko zrobione przed 18:30, ale (jak zwykle) zapomniałam się nauczyć opowiadania według planu wydarzeń [na dzisiaj] i musiałam wkuwać o 22:00. I znowu położyłam się po 23:00... Niby nie ma w tym nic nadzwyczajnego, ale wstałam o 6:30 na roraty :/
A co u Was? Piszcie.

piątek, 5 grudnia 2014

Odliczamy dni do Świąt!

Nie wiem jak Wy, ale ja odliczam dni do Bożego Narodzenia. Dostanę nową gitarę, bo na mojej obecnej bardzo kiepsko się gra :/ Zresztą nawet nie jest moja, tylko pożyczona od koleżanki mojej mamy. Chyba jest dość stara, bo struny są daleko od gitary (gryf jest wysunięty do tyłu) i wpijają się w palce. Co ciekawe, są źle założone i kiedy ją stroję, muszę pamiętać, żeby kręcić w drugą stronę, niż na "normalnych" gitarach :D Chyba rozumiecie już, że nowa jest mi potrzebna. :D No a Wy, co dostajecie na gwiazdkę? Piszcie w komach :).
_______________________________________


środa, 3 grudnia 2014

Witajcie!

Cześć! Mój dawny blog to zwierzaczkislodziaczki1d.blogspot.com. Utworzyłam nowy bo dawno na niego nie wchodziłam itd. W skrócie: jeśli ktokolwiek tego starego jeszcze czyta (w co wątpię), to niech przestanie :)

Ale teraz więcej o mnie: mam na imię Gabrysia i aktualnie chodzę do V klasy, Va. Dość dobrze się uczę i mam wielu przyjaciół. No cóż... O czym tu więcej pisać? Myślę, że więcej o mnie dowiecie się z przyszłych postów :)